środa, 28 grudnia 2016

Ryba po japońsku

Przepis wzięty z gazety i tę rybę robiłam pierwszy raz. Wyszła naprawdę dobra. Zalewa lekko kwaskowa, a chrupiąca cebula tylko dodała charakteru...
Jednocześnie tym przepisem żegnam się z Wami w tym roku.

Koniec starego roku to czas podsumowań,jednak Ty nie skupiaj się na tym co minęło,a ciesz się tym, co może Ci przynieść Nowy Rok.Wejdź w niego radośnie, pełen nadziei i dobrych myśli.Niech w tym szczególnym dniu otaczają Cię najbliżsi,niech staną się niewyczerpanym źródłem siłyna każdy dzień Nowego 2017 Roku.



70 dag filetów z dorsza lub mintaja (u mnie morszczuk)
1/2 szklanki bułki tartej
słoik papryki konserwowej
słoik ogórków konserwowych
4 cebule
szklanka oleju
koncentrat pomidorowy
8 łyżek łagodnego ketchupu
6 łyżek octu
2 jajka
cytryna
łyżka cukru
sól, pieprz, przyprawa do ryb
mąka
szklanka wody

Filety skropić cytryną, oprószyć przyprawą do ryb. Obtoczyć je w mące, jajkach i bułce tartej. Usmażyć z obu stron.
Zrobić zalewę: olej, koncentrat, ketchup, ocet, cukier oraz przyprawy wymieszać ze szklanką wody i zagotować. Cebulę pokroić w półksiężyce, a pozostałe warzywa w kostkę. Układać w głębokim naczyniu na przemian z rybą. Wlać zalewę i ostudzić.

2 komentarze: