Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 sierpnia 2017

Naleśniki z serem

Nie znam osoby, która nie lubiłaby naleśników. Naleśniki dobre są i na obiad i jako deser. Na słono i na słodko. Dla większych łakomczuchów i dla niejadków. Są po prostu idealne pod każdą postacią. Te, które Wam prezentuję, są z twarogiem. Co ja mogę więcej powiedzieć. Po prostu niebo w gębie.


2 szklanki mąki
2 szklanki mleka
2 jajka
szczypta soli
olej do smażenia

Nadzienie

600 g białego sera
1 opakowanie cukru waniliowego
1 łyżka cukru
3-4 łyżki jogurtu naturalnego

Wszystkie składniki na ciasto zmiksować. Równomierną porcję ciasta wylewać na rozgrzaną i natłuszczoną patelnię. Smażyć z obu stron na złoty kolor.
Ser rozkruszyć do miski i połączyć z resztą składników.

wtorek, 30 czerwca 2015

Szyszki

Będąc na Kaziukach w Ochli, w jednym punkcie gastronomicznym sprzedawane były szyszki. Wstyd się przyznać, ale ja widziałam je po raz pierwszy i nigdy wcześniej ich nie jadłam. Oczywiście chciałam je kupić, ale mój mąż powiedział 'w domu zrobię Tobie lepsze"... i zrobił. To jest smak jego dzieciństwa, a dla mnie? Coś nowego, coś tak prostego i coś, co lubię jeść co jakiś czas. Mega słodkie, mega kaloryczne, ale też i mega pyszne...


300-400 g krówek (polecam te "ciągutki" ;))
100 g ryżu preparowanego
łyżka masła
odrobina wody

Składniki nie są dokładne. Mąż robił to 'na oko'. Do garnka wlać odrobinę wody (aby krówki się nie przypalały), krówki i masło. Mieszać do momentu, aż masa będzie o jednolitej konsystencji. Dodać ryż, wymieszać do połączenia składników. Niestety, jeszcze ciepłą, a raczej gorącą masę trzeba formować w szyszki, gdyż później masa zastygnie i będzie ciężko ją formować, ale drogie panie, do tego można zagonić nasze drugie połówki ;) Gotowe szyszki odstawić do całkowitego ostygnięcia. Tutaj nie polecam lodówki, bo po wyciągnięciu masa będzie twarda jak kamień.

sobota, 25 stycznia 2014

Banany w cieście naleśnikowym

Z serii: studenckie jedzenie. Lubię pichcić razem z koleżanką. Raz w tygodniu musimy zrobić sobie coś wymyślnego. Tym razem padło na banany w cieście naleśnikowym. Gdyby wcześniej powiedziano mi aby usmażyć banana, to z całą pewnością wyśmiałabym tę osobę. Dzisiaj stwierdzam, że nie ma nic lepszego niż smażony banan :)


3 banany
1 szklanka mąki
pół szklanki mleka
1 jajko
2 łyżki cukru
cukier waniliowy
1 łyżka słodkiego kakao

Banany pokroić na talarki, a pozostałe składniki dokładnie wymieszać. Do ciasta wrzucić pokrojone banany, delikatnie wymieszać z ciastem a następnie smażyć na odrobinie oliwy.

niedziela, 26 maja 2013

Tiramisu

Tiramisu

Składniki:

4 jajka
500g sera Mascarpone
4 łyżki cukru
16 łyżek amaretto lub innego wyrazistego alkoholu
2 łyżeczki sypanej lub rozpuszczalnej kawy
kako do posypania
biszkopty

Przygotowanie:

Zaparzyć kawę i pozostawić do ostygnięcia. Do schłodzonej kawy wlać 8 łyżeczek amaretto. Białka ubić na sztywno. Do ubitych białek wlać 8 łyżek amaretto. Żółtka ubić z cukrem. Do ubitych żółtek dodać ser Mascarpone, wymieszać. Dodać ubite białka i ponownie delikatnie wymieszać. Biszkopty namoczyć w kawie i układać w pojemniku lub głębokiej blaszce. Na warstwie biszkoptów dać warstwę masy, następnie znowu warstwę i resztę masy. Na wierzchu posypać kakao. Gotowe Tiramisu schłodzić przez parę godzin w lodówce.

Ja zrobiłam 3 warstwy biszkoptów i 3 warstwy masy. Zamiast amaretto, użyłam zwykłą wódkę.